Miś już gotowy i dostał nawet imię Zbysiu:D , ale jestem u teściów bez aparatu , więc przedstawię go jutro jak wrócę do domku . Już wiem , że Zbychu dostanie swoją misiaczkę;) . Nie udalo się wyskoczyć na zakupy szmaciane , ale to nic , bedę kombinować i ciąć swoje ciuchy:D.
Póki co pokażę tort na trzydzieste urodzinki siostry , oczywiście w moim wykonaniu;)

.jpg)