środa, 1 września 2010

Mix;) grzybki , króliczki i anioły.






Jejuka , jak mnei dawno tu nie było:D Nie , nie byłam ,ale czasu nie było , żeby coś pisać. Po pierwsze , byliśmy u teściów , a tam an grzybkach , na pożegnaniu sezonu letniego nad jeziorem Sławskim . Potem smutne okoliczności , bo odeszła babcia męża i znów wyjazd . Dziś debiut przedszkolny odbył sie z powodzneim , musze przyznac . Dziś będę spać spokojniej;) W między czasie odbieram góre maili od dobrych duszyczek , które chcą pomóc Amelce . I jak to mówią , jak nic się nie dzieje to... , a teraz tyle emocji , tyle pracy , tyle zamówień . Także zdję relacje zdjeciową . Królisia to zamówinie dla dziewczynki , która w krótce przyjdzie na świat . Aneilice doszyte zostały do Warszawskich kobitek , bo podebrałm im;) No i ja we wlaśnej osobie z moimi przedszkoalkami.
Byliśmy na grzybkach we czwórkę . Teść mówi , że więcej nei jedzie na grzyby więcej , bo za stary i grzybów mało Ja na to , ze tez nei ide , bo się tylko adźwigam:D Moje to najbardziej załadowane duże i male wiadro , śmiali sie , że birę jednorazówkę , a ja naciachalm jeszce pół worka;)

18 komentarzy:

  1. O rany, ależ grzybobranie!! A aniołki i króliczka śliczne :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że jestes.
    Wspaniałe zbiory.
    Anieliczka jak zawsze u Ciebie pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ grzybobranie! Oj wybrałabym się do lasu i ja.
    Anieliczki i króliś oczywiście piękne. Super te rajtuski w kropki i sukienka z "plisowanym" dołem.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ... i wszystko dopracowane w najmniejszych szczegółach! Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Królisia słodziutka:) Jakie piękne suknie mają dziewczyny:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję pomyślnego debiutu przedszkolnego! Oby tak dalej! :-)
    Anielinki - tylko powzdychać z zachwytu można!
    No i te grzybki! Ranyy! Jak ja bym chciała pojechać na grzyby! Niestety dopiero w przyszłym roku się da. Pozdrawiam!
    /wiosanka

    OdpowiedzUsuń
  7. oszz kurde ale grzybów :D jak moja Asia nie przyjedzie na weekend to musowo do lasu się wybieram ... Babolki i króliczka jak zwykle przepiękne :D PS zapraszam na moje candy:D

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurczaki, ale GRZYBÓW
    to się nazywa robić zimowe zapasy :)
    pozdrowienia od przedszkolaka dla przedszkolaka :D
    Anielinki to moje marzenie, szczególnie te w różnych wzorzystych rajstopkach :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. O masz ile grzybów!!!!!!! Gratuluję też przedszkolaka i pierwszych dni!!!! No a aniołeczki są przesłodkie:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. a mój teść z moim ojcem przywieźli tylko po jednym wiaderku...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. o mamo, ale duzo grzybow nazbieraliscie, musi byc urodzaj ( no tak, w koncu ciagle pada).
    Tildy piekne jak zwykle
    Pozdrawiam serdecznie
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  12. Tildki śliczne i króliczek przemiły :))

    a grzybki...zazdroszczę grzybobrania...zupełnie się nie znam na grzybach, ale jeść uwielbiam :))

    fajnie Ciebie zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O matulu ! Ile grzybów !!! A królisia i Anielinki,jak zwykle - przepiękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Aaaaa, zapomniałam ;-) Zapraszam Cię do zabawy
    www.opisywanki.blox.pl
    /wiosanka

    OdpowiedzUsuń
  15. Anielinki i króliś śliczne - jak zwykle;)
    A grzybobranie chyba się udało:)))
    Pozdrawiam cieplutko
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lalki jak zwykle śliczne,a grzybobranie widzę że udane :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale grzybki, mój mąż strasznie cierpi jak widzi takie obrazki :) W tym roku córeczka jeszcze za mała na leśne wypady, ale za rok zobaczymy. Pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń