niedziela, 1 kwietnia 2012

Kolejna rola anielic w telewizji ...:D











Pamiętacie może jak wspominałam , że moje szyjątka wystąpiły w reklamie banku? No , szumnie powiedziane , że wystąpiły , bo gdzieś w tle siedziały na regaliku i mignęły prze sekundę . ;) Oglądacie serial " Przpis na życie" ? W sumie to zerkam na niego w trakcie buszowania w internetowym świecie i za bardzo nie wgłębiam się , ale lubie popatrzyć na perypetie Żabci ;) . A jedna z Was , konkretnie Betsy z http://betsypetsy.blogspot.com/ wypatrzyła moje anioły na planie filmowym :D Zaraz pogrzebałam w necie i oglądnęłam ten odcinek i faktycznie , siedzą sobie anielickza i śpioszka w pokoiku małej córeczki Żabci ;) . Zaraz zastanawiałam się , jak tam dotarły i wychodzi na to , że podobnie jak wtedy, mąż właścicielki galerii porwał je na plan filmowy :) . Miłe to , a nawet bardzo , bo chociaż mało osób nawet je wypatrzy ( w tym ja ;)) , ale to dowód , że godne są uwagi :D A tu skan minitora ze sceną z serialu , niewyraźne , ale co mi tam , pochwalę się ;). Z resztą anielice siedzą w towarzystwie misia w paski i stawiam równeiż , ze to rękodzięło , wiec może któraś z Was rozpozna przytulaczka :).
Kolejną rzeczą , o której chciałam napisać jest pewnien Anioł :) , a właściwie Aneilica Danusia :) Zamówiła u mnie anieliczkę , a , że dopatrzyła się pewnej daty z mojego życiorysu , zechciała zrobić mi prezencik i tak dostąłm paczuszkę , a w niej skrzyneczka , małpeczka , która rozczulia mnie najbardziej i puchata ,zajęcza kobietka :)Szycie to nie tylko odhaczenie kolejnego zamówienia , ale również okazja do poznania wielu osób .Podobnie sprawa ma się z blogowaniem i zachęcam wahających się , zakładajcie blogi , pokazujcie co tworzycie ... to wspaniała przygoda :D
Z Danusią pisujemy regularnie od kiedy ma mojego anioła i nei tylko o rękodziele , ale też dużo o ogrodzie . Dostałam od neij również krzaczki malin , forsycje i nasiona pewnego kwiata , ale to pokażę jak zacznie wzrastać ;)
A co na warsztacie? Leń mnie ogarnął w tym tygodniu , taki szyciowy , ale po zakończeniu wiosennych porządków wróciłam do maszyny . Skończyłam szyć dwóch mężczyzn , którzy poszukują domku, anieliczkę w gorszkowej sukience na zamówienie i dziś dokończyłam kolejna baletnice i kobietkę w czerwieni , również zamówione .A z potrzeby chwili uszyłam sobię koszyczek na pieczywo , a moim łobuzom poduszki podróżne w kształcie węży ,które stały się ich przytulakami póki co i nie wiem czy tak już nie zostanie ;).Robiąc porządek w zdjęciach na pulipicie zauważyłam , że przecież nei pokzałam chłopięcego aniołka , który poleciał do zwyciężczyni cukierasa urodzinowego już jakiś czas temu . :)
To tyle na dziś . Zmykam po kawkę i będę leniuchować , a co , w końcu neidzila:) Buziolki dla Was:D

23 komentarze:

  1. Koszyczek bomba! Sama się zbieram, żeby taki uszyć, ale talentu brak, no brak...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję Basiu:)Twoje anieliczki zasługują na karierę w telewizji:)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę,proszę jakie Twoje prace się medialne zrobiły i ja się wcale nie dziwię ,bo w pełni na to zasługują,gratulacje i buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję Zdolniacho! bardzo się cieszę :)
    A dzisiejsza produkcja także urocza jak zwykle ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam film i od razu poznałam Mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW Delfinko gratuluję :) Twoje szyjątka robią karierę :D Nie dziwi mnie to. Wszystko co z serialu jest rozchwytywane więc się przygotuj, że w tym przypadku może być podobnie :D
    Ślicznie wychodzą Ci anieliczki i pozostałe, ale widzę, że nowość to węże ?? :D Fajna parka:)
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję kolejnej roli w tv. Widzę, że Twoje szyjątka mają parcie na szkło ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty piszesz o leniu? Jesteś jedną z najbardziej pracowitych mróweczek :)
    Gratuluję szyjątkom kolejnych wystąpień w "tivi" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace, Gratuluję talentu.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale numer! uwielbiam "przepis na życie" i prawdę mówiąc, rzuciły mi się w oczy zabawki w tej scenie. ale nie wpadłam na to, że to Twoje! gratulacje!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. :) gratuluję raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Delfinko miłego leniuchowania. Jesteś bardzo pracowitą osóbką:) Twoje szyjątka są śliczne, dlatego musiały się znaleźć w tv:)Słoneczka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję. Twoje prace są piękne, najbardziej spodobała mi się Anielica w brązowej sukience w kropeczki oraz kłapouchy (nie mylić z Osiołkiem;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę, zostałaś anielską gwiazdą filmową. Choć telewizji prawie nie oglądam jako rękodzielniczka nie miałabym nic przeciwko temu, aby tam zaistnieć.
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super!!!!!!gratuluję, szyjątka górą:)))
    pozdrowienia
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  16. Wcale się nie dziwię, że Twoje anielice dostały rolę na planie filmowym:), zawsze uważałam , że na to zasługują, bo są naprawdę piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moc prezentów od zajączka
      co kwiatuszka trzyma
         w rączkach
      Wielu wrażeń,mokrej głowy
      w poniedziałek dyngusowy.
       Życzę jaja święconego
      i wszystkiego najlepszego!
    Ściskam Basiu

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobają mi się Twoje prace.Misie i królisie i Anielice również. Skrzyneczka z zawartością -piękny prezencik :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę Pogodnych Świąt Wielkanocnych.

    OdpowiedzUsuń
  19. Basiu, dziękuję bardzo w imiemiu mamy za laleczki. Są przepiękne :)) Tamarka z Balanką znalazły je na balkonie, zaraz po wielkanocnym śniadaniu. Powiadzaliśmy im, że to zajączek je tutaj podrzucił :)
    Dziś Tamarka zabrała swoją Józię (bo tak nazwała laleczkę) do przedszkola. Panie były pod wrażeniem :)
    Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję sukcesów! Bo Twoje Anioły są piękne i każdemu się podobają!! Więc szyj nadal!! A Przepis na życie lubię bardzo i pamiętam tę scenę. Właśnie sobie wtedy myślałam, że taki przytulny ten pokoik :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń