poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Wstyd ... oj wstyd :/

Co to wogóle ma być ??? W marcu wpis??? Nie mam już wytłumaczenia ... chyba lenistwo i fb , który przejął funkcje bloga . Ale widze , że są wytrwali , którzy zaglądają do mnie :). To dla Was kilka ujęć mojego lata i kilka szyjątek ;). Aaa ... wyjaśnienei dwóch czarnuszków ... Z marcem przyszła i diablesko czarna Kicia , przypałętała się i pozostała . :) A już w polowie maja została mamą jednego diabełka Pepsika . I tak mamy na składzie Kicię , która znó lada dzień będzie mamą i rozrabiake . Nie linczujcie za kolejną ciąże kotki ... Mama wyszła wieczorkiem jak mały miał 4 tygodnie i jeszcze nawet samodzielnie nie jadł ... wróciła w południe z dwojgiem narzeczonych :/ . Co bylo czynić ...:) Zapraszam Was tu
 https://www.facebook.com/pages/Niespokojna-dusza-pracownia-artystyczna/403283473090224















,
aw

6 komentarzy:

  1. Króliczki skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szyjątka boskie, oczko wodne i hamak cool, basenik w taki upał jak znalazł, a czarne koty sa takie tajemnicze:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. szyjątka boskie i widac,ze wakacje udane :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. wstydu nie ma! jest życie :) a lalki jak zwykle piekne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje lalki są cudne.. A Baletnica bije wszystkie na głowę!

    OdpowiedzUsuń