czwartek, 29 maja 2014

Kiermasz i zakupy

Zacznę od zakupów ... czy tez tak macie , że jak brak kasy to wszystko fajne i chciało by się mieć, a jak jest to nei wiadomo na co się zdecydowac? Co prawda tych drugich chwil jest o wiele za mało , ale takie rozterki teraz " przeżywam " w związku z przetworzeniem się w pracownei artystyczną . Ślęcze przy komputerze , przeglądam setki stron , sklepików , czytam opinie , ale myśle , że już niebawem będę mogła pochwalić się pierwszymi nabytkami :). 
Galeria Świdnicka ponownie zaprosiła rękodzielników do współuczestnictwa w imprezie . Tym razem był to Dzień Matki  i  w związku z tym było trochę więcej szycia . Trudno było to pogodzić , bo pogoda wyciągała mnie z domu do ogrodu , ale troszkę poszyłam  . Więcej pisania nie będzie , a teraz mała fotoleracja :)





2 komentarze:

  1. śliczne te Twoje maleństwa
    co do zakupów to też mnie czasem tak dopada niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbia, kiermasze :) śliczne stoisko :) po prostu bajeczne :)

    OdpowiedzUsuń